Vintage camel coat


Dzisiejszy zestaw to powrót do początków bloga, kiedy to zaprezentowałam wam całą gamę płaszczy zachowanych w rodzinie jako pamiątki po Babci. Nadeszła kolejna jesień i kolejny element tej sentymentalnej kolekcji - krótki płaszcz z wielbłądziej wełny w karmelowym kolorze. Botki Senso marzyły mi się od dawna, ale cena skutecznie odstraszała. Wielka była więc moja radość, gdy kilka tygodni temu spostrzegłam je w sklepie internetowym po ogromnej obniżce, za około 180 zł. W końcu dorwałam je w swoje ręce! Uwielbiam ten nieco dziwny fason i wykończenia w postaci okrągłych ćwieków i zamków, szkoda tylko, że zima zaatakowała nas w środku jesieni i długo się nimi nie nacieszę.

Today's outfit is in a vintage mood - I'm wearing vintage woolen camel coat from my Gradmother's closet, paired with Senso studded boots I've been dreaming of, but haven't buy because of too high price. Then I saw them a few weeks ago on sale in webshop and I've got sooo excited. They are mine, finally! What a shame it's already as cold as in the middle of winter so I'm afraid I'll not use them anymore this year...  



Płaszcz vintage po Babci, jeansy H&M, kapelusz Zara, botki Senso via nelly.com, torba Lindex, szal SH // Vintage camel coat, H&M jeans, Zara hat, Senso boots via nelly.com, Lindex bag, SH scarf

INSTA MIX OCTOBER/NOVEMBER

Witajcie po przerwie! Ostatni tydzień spędziłam w Monachium, które jak zwykle nie zawiodło - to miasto posiada magiczną moc przynoszenia mi wspaniałych rzeczy i wspomnień. W doborowym, polsko - ukraińskim towarzystwie przyjaciół, znajomych, i oczywiście... skrzypiec, bez których właściwie nie oddalam się od domu na więcej, niż kilometr. Połączyłam więc pożyteczne z niezwykle przyjemnym, ale do rzeczy - dziś chcę podzielić się z wami kilkoma Instagramowymi zdjęciami z ostatnich tygodni. Zapraszam do śledzenia mojego konta @LENAMAGDASPOT! :)
1. W tym roku po raz pierwszy wzięłam udział w wyścigu po limitowaną kolekcję HM x znany projektant. Poszło słabo, byłam zbyt mało waleczna, ale udało się upolować choć biała sukienkę Wanga z tego postu  2., 3. Lato spędzam w czerni i bieli, na jesień zakochałam się więc różu. 

1. Nałożenie mejkapu, mającego za zadanie ukrycie deficytu snu i śladów 10-godzinnej podróży, to podstawa tuż po lądowaniu w Monachium! (oczywiście to nie lot do Niemiec zajął mi aż 10 godzin, a wcześniejsze przesiadki w Polsce ;)) 2. Tradycyjne UBahn selfie 3. All you can eat po azjatycku <3   
1. Po raz pierwszy porwałam się na żelowe paznokcie (dzięki Dagata Katowice!) choć, delikatnie mówiąc, nie mogłam zaszaleć z długością - jak już wspominałam, moje paznokcie muszą być ekstremalnie krótkie, bo w innym wypadku nie potrafię grać. Ech, taki los. 2. Jeansy River Island z SH, espadryle Asos 3. Total black to mój ukochany i najczęściej eksploatowany zestaw kolorystyczny, zwłaszcza, kiedy mam dwie minuty na wyjście z domu 4. Przez ostatnie dwa lata, w dniu urodzin fundowałam sobie nowy tatuaż. Kolejne urodziny za pasem, a ja wciąż nie mogę się zdecydować, co tym razem! A może... nic? ;) 
1., 2. W ubiegłym miesiącu odwiedziłam Warszawę, przy okazji prób z zespołem przed koncertem z okazji Dnia Papieskiego. Lubię to miasto, choć zawsze wpadam tam tylko przelotem i nie udało mi się dotąd poznać stolicy od kuchni 3., 4. B&W + cut out boots i kolejny sprawdzony zestaw na codzień gotowy 5. 6. ... i znów Monachium

FOLLOW MY INSTAGRAM @LENAMAGDASPOT

Furry jacket

Futra i futerka to jeden z wiodących trendów w tym sezonie, nosimy je w przeróżnych wariantach. Modne są futrzane torebki (to jeden z punktów mojej listy zimowych życzeń), etole, kołnierze; futerko zagościło nawet na butach, jak tutaj. Powracającym co kilka lat klasykiem są panterkowe płaszcze i kurtki (jak ta moja). Tym razem skusiłam się na futrzano-piórkowe odzienie w paski przywołujące na myśl trochę zebrę, trochę sowę... i może tu zakończę swoje przyrodnicze przemyślenia. Połączyłam je z topem Isabel Marant pour H&M, który przeleżał w mojej szafie jakieś pół roku i z niewiadomego powodu dopiero dziś doczekał się premiery. 


Wearing the fake furs is one of the hottest trend this season, there is so many kinds to choose in the stores. Some time ago I've got my leopard jacket from Mango (see it here), this time I felt in love with this gray and black stripes furry jacket. I paired it with Isabel Marant pour H&M top which spent around half a year in my wardrobe and today I finally worn it first time. 


ph. Andrzej Warmiński

Mango fake fur, Isabel Marant pour H&M top, Zara bag, Nelly boots H&M jeans, Sisnsay sunnies

 

© Lena Magda Spot All rights reserved . Design by Blog Milk Powered by Blogger